Podstawą życia, żywność
Wysłany przez Alcidejet w: Żywność ekologiczna , Kultura , Filmy , Zdrowie http://nous-les-dieux.org/VIDEOS/LesCarottesSontCrues.flv
Marchewki są surowe (01:40:58)
Bo w końcu wszyscy trochę coś przyczynić się, oto mój wkład: Moja podróż dla mnie reappropriate akt karmienia mnie.
Komunikat ten wynika wrażenie, wielu ludzi "zastanawiać" co robić, od czego zacząć, aby być czynnikiem zmian, które spełniają lub co czytać.
Istnieje wiele odpowiedzi na to: start z cię kochać, świat będzie objawiać tę miłość, powoli zmieniając paradygmat, wartości, re-przyswaja Ci swoje życie, jego przyczyny, konsekwencje i sposób, w jaki przyszedł (e) badanie .
Mam zdrowe ciało stopniowo stał się nieodłącznym elementem mojej ścieżce. Nie ekstremizm, nie obracając o 180 stopni na mojej drodze życia, tylko odnaleźć dlaczego jem i jak najlepiej to zrobić.
Żywności, jak nakazy medycyny chińskiej, nie powinny być trucizną przeciwko którym organizm stara się żyć. Jedzenie, jedzenie, organizm musi przynieść składniki życia, a życie jest zdrowie, czysta energia która sprawia, że silny, piękny, spokojny, szczęśliwy ...
Uczę się nic nikomu, rafinowane pożywieniu słony, słodki, pieczone, grillowane mięsa, tłuszcze zawierają toksyny, które organizm zostaną wyeliminowane. Odwrotnie, owoce, surowe warzywa i zboża, są niemal w pełni uznane przez agencję ust Aillant stracił złych nawyków) jako źródło korzyści, a podobne elementy nie zostały wykorzystane, lub trawienie, albo złamać cząsteczki, jest pomoc organizmowi w wykonywaniu zadania (enzymy obecne w surowych warzyw pomaga organizmowi przyswoić tę samą warzywo, jest to także sam mechanizm, który pomaga warzyw pozostały na ziemi, aby rozłożyć na tyle, aby wrócić, więcej szybciej niż w tym samym gotowanych warzyw).
Zdałem sobie sprawę z mojej odpowiedzialności. Pożegnanie cielę, krowa, świnia, kura ... Te biedne zwierzęta są sprowadzane na świat wyłącznie w celu zabicia i jeść, pochodzą one z takiego wyboru (wytwarzanie, klasy, siła, zasięg, ...) są często całkowicie nieadekwatne w naturalnym środowisku, mają wąwóz leków, antybiotyki, leki przeciwbólowe, w dawkach, które czasami graniczy z nieprzyzwoitości, a koniec łańcucha czasami pójść do chloru na uniknięcie zarażenia się od tego nieumarłych zwierząt (żywych trupów). Krótko mówiąc, to nie tylko istnienie ubojni i hodowli, które popchnęły mnie do przemyślenia moich relacji do jedzącym mięso, ale także pragnienie, aby zwolnić moje ciało i mój umysł toksyczne odpowiedzialności za ciężkie Nie chciałem zakładać (żyć wiedząc to wszystko i zrobić to tak jest oszukać samego siebie, w pewnym momencie musimy działać, zmieniać).
Również, że produkty mleczne są zdecydowanie nie dla ludzi, ale niewiele z matką (łydka, owce, Chevrot ...), jak i mleka krowiego, że organizm syntetyzuje mało używany pomimo ogromnego kontraktu energetycznego że mogę zadzwonić do trucizny do mojego ciała (pobór / zamknij wytwarzania energii do zera).
Wreszcie, istnieje wiele sposobów, aby wziąć trochę więcej jedzenia odpowiedzialność, wegetariańska, wegańska (jaja i mleko są również zaangażowane na hodowlę zwierząt, w tym zabójstw i chemii) i crudivorisme (tak, jedzą tylko surowe pożywienie! ), instinctotherapy (zaufać jej ciało, to, jak kot, na przykład, wie co jest dobre, czego potrzebuje ...).
Jak zawsze, posiadanie jednego z tych etykiet z powrotem do ograniczenia swoich swobód i nie popełnić błędów i odkryć.
Musimy również pomyśleć, że zmiana reżimu może spowodować nawet do 6 miesięcy później braki, jeśli to konieczne wkład nie został wymieniony.
Więc radzę każdemu, by nie wpaść w negacji swej przeszłości żywności, łagodna zmiana jest lepiej trawione.
Ale wydaje się oczywiste, że dieta pełna warzyw i owoców oferują lepsze kapitał zdrowia, bardziej świetlista energia ciała i umysłu (bo dwa są związane, jak wszystko inne). Oczywiście, wybór jakości produktu, to inna sprawa i inny debata, ale znów możemy umieścić trochę energii, by dać jemu i jego rodzinie posiadasz więcej niż jeden żywności (niekoniecznie "" najczystszym ...) .
Informacje luzem, zachęcam was, aby zakończyć tutaj w komentarzach dla wszystkich nam cieszyć:
Czytałem, że chlorofil przywrócona część swojej energii, jej wpływ na żucie, więc może się okazać, że jedzenie wykracza poza trawienia w swoim przemówieniu w nas.
aide à une meilleure digestion. Należy również echo co często słyszy się: Drool i żuć przyczynia się do poprawy trawienia. Oczywiście! Jeśli jeść bez przyjemności, jedz więcej! lub wykonane szybko odnaleźć to, co przyjemność jedzenia (najważniejszy czas postu nie jest przestać jeść lub do detoksykacji, ale jest zacząć jeść ...).Reżimy, uczymy?
- Nie sól, która jest z pewnością nadużywane, dietetycy mówią też (I odkryć smak mojego żywności, sól mi w pamięci podręcznej).
- Bez cukru, zostały szczególnie dopracowane cukrów, które powodują zaburzenia, takie jak ta, do ślinić i dlatego daje informacje do układu pokarmowego, który ma pracować (po posiłku, więc nie jest logika).
- Bezglutenowe, pszenica zawiera proporcjonalnie i jest obecna w wielu miejsca w naszej diecie, takich jak chleb. Brak siarki brak glutenu, którzy zużywają więcej czuć się lepiej, make up your mind ... pszenica pochodzi od wieków wybór dla rentowności, stało się skomplikowane i konkurencyjny (28 chromosomy przed 7 do einkorn, jego przodek, ~~~HEAD=NNS 5000 roku, gluten-free).
- Mono-dieta, post, itd. ... nie powinniśmy starać się o krótkoterminową leku. sa façon de manger qui rendra ces efforts intéressants, et encore une fois, c'est « l'après » qui est riche d'enseignements. Jest to często wynikiem chęci zmiany "ad vitam" swój sposób odżywiania, który będzie wysiłki te interesujące, i znowu, to jest "post" jest pouczająca.Bio! To wytwórnia, ma różne nazwy (BIO, AB, ...) jest to matryca zaspokojenie pragnienia tych, którzy nie akceptują już pierwszą macierz (to chemiczne, Intensywny, szacunek dla środowiska, etc ...) Ale dla opinii publicznej w końcu odkryłem dzisiaj, że jest to tylko ręka labelisation przedłużony w kierunku portfeli ogniotrwałych, a często nie ma to nic wspólnego z tym warzyw wypycha "tylko" w ziemi na rogu małego producenta lub w ogrodzie dziadka drzwi.
Mięso, jest pełna antybiotyków (nie walczyć antybiotyk, aby chronić swoje dzieci, zamykając oczy na przełknąć w stołówce, jest często znacznie gorzej, przed zapaleniem oskrzeli, co najmniej antybiotyk jest ustanowiony dla człowieka ...). Jest to cielę, który ma rekord leku w tkankach, jak to ma za doładowania, które szybko rosną i nie chorują. Gdyby się dorośli, pewnie umrze bardzo młoda ...
I jest gotowy być taka sama dla wszystkich zwierząt ... żywności zawierającej GMO (ograniczenia są nadal obejść i pomijany), brazylijski kurczaka (domyślam się, co one są karmione, ponieważ jest pierwszym producentem kukurydzy GM planeta).Produkty mleczne, dużo jest wyjaśnione na końcu filmu dokumentalnego, czy można również przeczytać dokument "Biocontact" ze stycznia 1997: mleka krowiego: a jedzenie nie unikalnie ludzką
Dokumentacja obfitować:
Our Daily Bread
Karmimy świat
Inne pozycje: Moja Stara strona (sekcja Żywności)
Jedz lepiej, organiczne, surowe, sezonowy, lokalny ... (mój blog)
Życie z księżyca (mój blog)
"Becoming Wegetariańska" przez Raymonda edycjach Dextreit do "życia w harmonii" (moja jedyna lektura na ten temat)
Jedzenia na surowo
Cieszę się twoje reakcje i / lub problemy z pośpiechu. Mogę wam powiedzieć teraz, że moja dieta jest pełen ekscesów i nadużyć, że jestem bardziej świadomy i odpowiedzialny dzisiaj niż wczoraj, ale jestem dumny, że wykonane w ten sposób. Miałem intuicję, że taki podział miał go tutaj. Co bardzo mi pomogło, było spotkanie i dzielić czas w moim życiu z wegańskiej, jedzenia surowego, a następnie kilka miesięcy temu.
Dziękuję.






















































Witaj alcidejet,
Właśnie oglądałem pierwsze 5 minut wideo i również mam wiele rzeczy do powiedzenia na temat żywności, co zrobić, kiedy całkowicie widział film dokumentalny.
Chciałem tylko powiedzieć, że nie ma szans w życiu ....
W rzeczywistości zdałem sobie sprawę, że historia została sfilmowana częściowo w Montpellier, obręcze na rynku, które znam szczególnie dobrze, przeżywszy więcej niż kilka lat i Jerome d'Arcy, że wiem dobrze, też brał udział! (Zrobiłem staż i koniec seminarium ośmiu dni z nim w naturalnej niedaleko Agen w 2006 r.).
Mogę już powiedzieć, że mam skłonność do jego podejścia do jedzenia ...
Do zobaczenia wieczorem tak ....
Więcej ezoteryczne, że myślę, że jest pod pewnymi względami ten artykuł
Źródło: Możliwe przepisy dotyczące wydarzeń (z Nieba na Ziemię)
Namaste Alcidejet i was wszystkich,
Postaram się zrobić trochę stopniowe dalsze informacje ....
Moc zależy od zdolności każdego człowieka do metabolizowania.
Ten sam system może mieć różne efekty u osób z różnych profili metabolicznych.
Badania wykazały, że każda grupa krwi (O, A, B lub AB) ma specyficzne właściwości i jest kluczem do naszego bilansu. Ale to nie wystarczy. Musimy najpierw ustalić, czy jesteś "wydzielniczy" lub "non-insulinoma", ponieważ niektóre pokarmy dla tej samej grupy nie mogą być właściwe. Dla rozumieniu tych pojęć i dowiedzieć się, jakiej kategorii należysz, musisz poddać się prosty test krwi (test of Lewis) lub śliny.
Cztery odrębne grupy są:
Grupa A (Rolnik)
Grupa pojawiła się w Azji i na Bliskim Wschodzie ok. 25.000 pne jest podobna do swoich przodków, pierwszych rolników osiadłych, i musi mieć dietę wegetariańską typu. Grupy krwi złe wysokobiałkowej żywności bogatej w mięso, produkty mleczne także tworzyć nadmierne wydzielanie śluzu w domu zatok i dróg oddechowych. Wreszcie ich biały rafinowany cukier są również szkodliwe. Dla lepszego zdrowia Grupa musi jeść żywności tak blisko natury, jak to możliwe, świeży i czysty z upraw ekologicznych jeśli to możliwe. A ludzie mają predyspozycje do chorób serca, raka i cukrzycy. Odpowiednie odżywianie we krwi zmniejsza ryzyko lub stabilizacji choroby w trakcie lub nawet je poprawić znacząco.
Główne reaktywne pokarmy: fasola i fasola masła - pszenica w nadmiarze - ziemniaki, pomidory i bakłażany - kapusta - (banan na funkcje wydzielnicze)
Preferowane żywność: sfermentowane jedzenie, organiczne oleje roślinne z tłoczonym na zimno i produkty sojowe, warzywa, ananas.
Grupa B (Barbarzyńcy)
Grupa B pojawił się na płaskowyżu w Himalajach 15.000 pne We wszystkich osób z grupy B są jasne i silne, wysoce odporny na najpoważniejszych chorób współczesnego świata. Moc B jest zrównoważona, blisko natury i obejmuje szeroką gamę produktów spożywczych. Zawiera ona najlepsze z królestwa zwierząt O, i królestwo roślin A.
Należy pamiętać, że grupa B jest tylko grupa krwi, który pozwala na spożywanie różnorodnych produktów mlecznych.
Główne reaktywne pokarmy: kurczak - kukurydza - pszenica - soczewki - orzeszki ziemne - nasiona sezamu - Gryka.
Preferowane żywność: warzywa, mięso, wątroba, jaja, nabiał, herbata lukrecji.
Grupa AB (nowoczesność)
Pojawiła się w dziesiątym wieku ne, który jest mieszaniną A i B. AB jest mutantem, to również najrzadszych, najbardziej aktualne.
AB ma wielkie biologicznej złożoności. Odziedziczył obu znaków i grupy A z grupy B, wyświetla skuteczny system odpornościowy i jest zdolna do produkcji swoistych przeciwciał w przypadku bakterii ataku. Ludzie w tej grupie są jednak podatne na niektórych nowotworów, ponieważ grupa uważa, agenta lub AB komórkowej jak i B jako znajomego, więc czyni mniej przeciwciał
Główne reaktywne potrawy: czerwone mięso, fasola i fasola masło, rośliny oleiste, kukurydza, gryka, pszenica.
Preferowane potrawy: tofu, ryby i owoce morza, nabiał, warzywa, wodorosty, ananasem.
O (pochodzenie)
Grupa grupa krwi O jest najstarsza około 40 000 lat pne Większość z pierwszych ludzi, wszyscy należeli do grupy O, i mieszkał przez polowanie (owady, zwierzęta), gromadzenie (jagody, korzenie, liście).
Grupa O jest specjalny przypadek, ponieważ nie ma antygenu stąd jego nazwa. Jest to urządzenie mnemonic pamiętać, że grupa ta ma zerową antygen. Dla ludzi z krwi typu O, idealny styl życia łączy w sobie diety wysokobiałkowej w intensywnej aktywności fizycznej.
Niemniej jednak należy zauważyć, że mięso spożywane są dziś zbyt gruby i zanieczyszczone przez stosowanie hormonów i antybiotyków i promować choroby układu krążenia i nowotwory. Dlatego kiedy możemy, koncentrują się na mięso pochodzące z rolnictwa ekologicznego i tych, które są niewielkie. Grupa osób O złe produkty mleczne i zboża, ponieważ ich system trawienny nie jest przystosowany do tych "nowych Foods.
Główne reaktywne żywność: produkty mleczne, zboża i produkty zbożowe, awokado, kiełki ...
Preferowane żywność: mięso, owoce morza, oliwa z oliwek, pestki dyni, wino, fasola ...
Wykaz żywności, do wyboru dla każdej grupy jest tutaj bardzo krótko. Więcej informacji na dwóch książek m.in.:
• 4 typy krwi - 4 stylu życia: specjalny program optymalizacji zdrowia, twój metabolizm / Peter Adamo / Editions Michel Laffont r.
• Zwalczanie cukrzycy i jej leczenia towarzyszącej: 4 typy krwi, 4 / Peter Adamo plany, Catherine Whitney-Joëlle Touati (tłumaczenie) / Michel Editions Laffont
Niektóre dodatkowe informacje, po ......
Inny wymiar, bardziej subtelne, aktorzy ignorowane urzędnicy zdrowia, oficjalny nauką i przemysłem, muszą być brane pod uwagę, jeśli chcemy karmić się tak zdrowe, jak to możliwe.
Jest to wibracja energii zasada, która prowadzi wszystkich żywych stworzeń.
Jedzenie plan, to wymiar odzwierciedla prawdziwą biologiczną i odżywczą produktu. Ale z tego, że nie informuje nas. I nie bez powodu ...
Jedz wrażliwy
Jedna metoda, opracowana w latach trzydziestych przez niemieckiego agronoma Pfeiffer, w szczególności umożliwia wgląd do ożywienia żywności.
To thésigraphie lub krystalizacji czułym testem. Jakość morfogenetyczne metoda życia, opiera się na badaniu form, które po odparowaniu roztworu chlorku miedzi, miesza się ze zwierzęciem lub substratu roślinnego.
Nie wdając się w skomplikowane szczegóły, pamiętajmy następujący punkt: bardziej zorganizowanej formie po odparowaniu, siła odśrodkowa testowany przez podłoża prowadzi witalność.
Eksperymenty wykazały, że jedzenie przeszłość mikrofalówce przedstawić zdezagregowane 70% przypadków, albo, że cukier rafinowany nie struktury krystalizacji chlorku miedzi.
Kompletny cukier daje, przeciwnie, obrazów wysoce zorganizowanych.
Różnice są również widoczne pomiędzy białym chlebem i pełnoziarniste biologicznych chleba.
Bezużyteczne, zauważył również, że przemysłowe preparaty i produkty zawierające GMO mają tésigraphique podpis, który nie pozostawia wątpliwości co do ich natury konające.
Jeszcze bardziej zaskakujące, odpowiednio krojone warzywa ręcznie i Chopper elektryczną wykazują radykalnie różne obrazy, z kompletnym rozpadzie przeszłości thésigramme do warzyw w blenderze!
To jest proste a priori, czy znaki towarowe i reklama nie mówi nam bzdury na temat produktów, które pośredniczą.
Argument-zdrowie, tak często używane, jest to uzasadnione w tym momencie? Thésigraphie może dostarczyć odpowiedzi na te podstawowe pytania.
W rodzaju super leżą detektora jakości żywności usług organicznych i odżywcze, byłoby umożliwić konsumentom poznanie prawdziwej natury tego, co zje.
Problem identyfikacji, nie trzeba się martwić, bo jakoś, to być uwzględnione w thésigramme.
Nie ulega wątpliwości, GMO, syntetycznych pozostałości, dodatki, metody przetwarzania, wpływa na wartość energetyczną produktów, które spożywamy.
Z thésigraphie wreszcie mielibyśmy inteligentnej etykiety!
Z pewnością nie byłoby zadowolić wszystkich.
Można wyobrazić sobie oburzenie, które wynikałyby z obowiązku umieszczenia na ICS (Sensitive obrazowania Krystalizacja) na wszystkich produktów spożywczych.
Producentów, przetwórców, chemicy, reklamodawcy, dystrybutorów i innych, tak by położyć pod ścianą ...
Co o obietnicach marek qu'avancent?
Rozważmy najpierw na pytanie, jako odpowiedzialnych konsumentów, czy są one oparte lub, co bardziej prawdopodobne, jeśli są one jedynie przynęt zaprojektowany przez rynek, aby nas kupić.
Jeśli producenci chcą trochę śmiały krok przed konkurencją i pod warunkiem, że są pewni jakości składników organicznych w swoich produktach, wskazówka: oni dodać ICS na etykiecie lub opakowania.
Nie byłoby to nic szokującego o zarabianie pieniędzy z produktu, który spełnia biologii i zachowaniu zdrowia konsumentów, których reklama jest zatrudniony na uczciwy dyskurs. I to bez poświęcania najmniej jego legendarnej kreatywności.
Już w latach siedemdziesiątych, biolog Mirko Beljanski rozwinął mały biochemiczne badanie zwane Oncotest. Test ten określa, czy dana substancja jest rakotwórcza, czy nie.
Kiedy przedstawił swój wynalazek do oficjalnych władz, został odrzucony ze względu na dużą ... wydajność. Wiemy, że los, który był zarezerwowany dla tego badacza ...
Więcej ...
Innym aspektem, duchowym i tym razem wydaje mi się istotne, aby ustanowić powiązanie między jedzeniem a nami: Jedz świadomie.
Poprzez obecność w posiłku, możemy podnieść nasz poziom świadomości. Ta świadomość może być z wami w tym zadaniu przyjemne, przyjemne i pocieszające jest akt jedzenia.
Bądź świadomy tego, co dzieje się podczas posiłku może czuć głodu i żyć bez strachu, rozpoznawać zapachy, smaki, aromaty, to smak. Następnie na drodze postrzegania zniknięcia uczucie głodu, gdy zwrócił uwagę na jego okolicy żołądka, który jest uczucie pełności. Trzeba doświadczyć głodu w swoim ciele, które mają być spełnione. Jedz powoli, spokój i pogoda ducha, proste jedzenie, jakość, pora roku jest intymny akt, akt miłości dla siebie, prawda, szacunek dla siebie. Wszystko to sprawia, że badania tej chwili moment wyrafinowania, delikatności dla siebie, że musimy dać z nami ...
Przyjaźnie.
Wow! Boudha_Hindy dziękuję za wyjaśnienia!
Jestem O Negative grupa krwi, a co można powiedzieć o produktach mlecznych jest bardzo prawdziwe! Dziecko nie miałem większego problemu, ale wykonane w dorosłym życiu, Oula! Hehehe!
Postaram się dowiedzieć więcej o tym!
Redge nie waha się oglądać sekcję wideo, jeśli zbyt długo, do końca, do czynienia z produktów mlecznych.
Również artykuł umieścić w linku na końcu ...
Osobiście nigdy nie wiedziałem, Mam grupę krwi ... i myślę, że będę nadal bez ... nago w ogrodzie Eden, nie pytaj mnie-_-
Dziękuję Bouddha_Hindy dla tej dodatkowej informacji. Dokładnie rzeczy chciałem się uczyć.
Namaste Alcidejet,
Nie ma problemu za info, mogę to zrobić bez wielu innych z mojego toku naturalnej. Wszyscy jesteśmy tutaj, aby dowiedzieć się i zrozumieć, zanim Poinformuj i wykonuje ...
Przyjaźnie witrynie
To jest znaleźć, jeden uczy i rozumie wielu rzeczy nie będąc ekspertem. Kombinacje żywności według średnich kwasowo-zasadowej potrzebne do trawienia takich!
Źródło: AtelierSanté.ch
Warsztaty energii i zdrowia - "Strategie dla optymalnego zdrowia"
"Społeczeństwo, które zajmuje czwartą gospodarczego dochodu choroby, w dalszym ciągu, diffamera i ostatecznie położyć na uszkodzenie ciała każdemu, kto chciał uczyć swoich rodaków, aby żyć zdrowo. "
(Gunther Schwab)
"Prawdziwy lekarz jest lekarzem wewnątrz. Niestety, większość lekarzy nie zdaje sobie sprawy z tej nauki, ale działa tak dobrze. "
Dr Albert Schweitzer
Związki żywności
Każda rodzina żywności jest inna.
Niektóre produkty są bardzo zbliżone i mogą być związane, inne są wręcz sprzeczne, a ich związek może być przyczyną poważnych problemów zdrowotnych.
Trawienny, każdy pokarm charakteryzuje się trzema parametrami:
Czas trawienia,
kwasowo-zasadowe środowisko wymagane.
Energia potrzebna do trawienia
1 - czas trawienia pokarmu
Jest bardzo różna dla różnych grup żywności. Może on zmieniać się od kilku minut do soków owocowych, owoców, cukru, miodu, około pół godziny do zielonych warzyw i do pięciu godzin w przypadku roślin strączkowych (soczewica i roślin strączkowych w ogóle).
2 - kwasowo-zasadowej średnich pokarmowego (więcej informacji na temat " równowagi kwasowo-zasadowej ")
Ta równowaga "kwas / zasada" jest mierzona na skali wartości od 1 do 14:
pH = 1 ACID
neutralne pH = 7
pH = 14 BASIC
Bardzo schematycznie, od 1 do 7 sytuacja jest kwaśny, 7 do 14 sytuacja jest podstawowym, a idealna równowaga pomiędzy kwasami i zasadami jest 7.
Pamiętaj, pH krwi wynosi 7,35, lekko zasadowe pH moczu waha się od 5 do 9 w zależności od godzin dziennie i zdrowia osoby, pH skóry wynosi 5,2.
Ce qui est important , c'est de savoir que la digestion se fait dans des milieux d'équilibre acido-basiques qui peuvent être TRÈS différents suivant l'aliment ingéré .
3 -- L'énergie nécessaire :
Cela peut être la fonction musculaire entraînant l'apathie,
la fonction thermique donnant des sensations de froid aux extrémités du corps,
la fonction d'évacuation des selles donnant la constipation,
la fonction mentale et émotionnelle impliquant une augmentation du stress, des troubles de mémoire…,
la fonction digestive avec colite, diarrhées,
la fonction d'assimilation avec la maigreur,
la fonction d'élimination des graisses avec une surcharge pondérale,
la fonction sexuelle entraînant un manque de désir,
la fonction de reproduction avec la difficulté à être enceinte,
la fonction d'élimination toxinique cellulaire enclenchant des symptômes de maladie.
On ignore (ou on oublie) trop souvent que la digestion nécessite une mobilisation d'énergie importante , et que le capital d'énergie nécessaire pour la digestion-assimilation sera totalement différent selon les aliments ingérés, et qu'il peut être considérable pour certains.
Or, la capacité de digestion-assimilation est directement liée au potentiel d'énergie, de vitalité de chacun, et ce potentiel est variable selon les personnes, au cours de la vie, au cours des saisons et même au cours d'une journée.
Le Taux de Vitalité générale d'une personne (plus d'informations sur la page « énergétique « ) est fonction de divers paramètres et entre autres de son hygiène de vie physique, mentale et alimentaire.
Si cette hygiène est défectueuse, ce potentiel de vitalité personnel sera diminué et certaines fonctions en souffriront.
Si une personne à faible vitalité consomme des aliments « lourds » à digérer, il y aura obligatoirement une carence d'énergie dans les fonctions digestives, et ces aliments, au lieu d'apporter de l'énergie, vont stagner dans l'estomac et dans les intestins beaucoup trop longtemps, et vont provoquer un processus de fermentation et de putréfaction.
Non seulement l'objectif de départ, qui était nutritionnel, ne sera pas atteint, mais, à la place, nous aurons une situation d'empoisonnement par fabrication de toxines impropres à l'état de santé générale.
Les principaux signes cliniques en sont une langue blanche chargée, une haleine fétide, des selles irrégulières, collantes, nauséabondes, une urine foncée, malodorante.
Il est donc très important que les personnes à faible vitalité évitent absolument certains aliments trop lourds.
Les sucres lents
On les appelle aussi féculents, glucides lents, hydrates de carbone.
vont continuer et finir ce travail de digestion basique avant assimilation par les parois de l'intestin.
Ce sont les pommes de terre, le riz, les pâtes, le pain, le quinoa, le millet, le sarrasin, la semoule de couscous (toutes les céréales en général).
Ils subissent une première phase digestive dans la bouche, en milieu basique , grâce à la mastication et à la salive qui est basique (pH 7 à 8).
Ce travail de transformation chimique continue dans l'estomac, toujours grâce à ce suc salivaire basique.
L'aliment ainsi travaillé et broyé passe ensuite dans le haut de l'intestin grêle (le duodénum).
D'autres sucs digestifs pancréatiques (pH 7 à
La digestion des féculents se fait donc en milieu basique et principalement dans la bouche et le duodénum.
La digestion des céréales provoque une dépense d'énergie considérable pour « brûler » le sucre en excédent.
De ce fait, l'ensemble cardio-pulmonaire est mis à rude épreuve lors de l'utilisation de ces sucres qui arrivent massivement. Pour éviter les sensations de chaleur excessive dans le corps, le surmenage du pancréas chargé de maintenir le taux de sucre dans le sang et l'usure plus rapide du système cardio-pulmonaire, les sédentaires doivent éviter la consommation de céréales (pour les asthmatiques, elle est fortement déconseillée, dans ce cas, leur préférer les pommes de terre).
Pour les travailleurs physiques, les sportifs, une consommation modérée (une fois par jour) de céréales leur apportera largement le sucre et les nutriments nécessaires à leurs activités.
Les protéines
Elles sont contenues dans la viande, le poisson, les oeufs, le yaourt, les fromages, le soja, les noix, les noisettes et les amandes (oléagineux).
Elles ne subissent pas d'action chimique buccale.
Après mastication, ces aliments parviennent dans l'estomac.
Dans ce dernier, l'organisme libère de l'acide chlorhydrique (HCI) d'un pH 2 à 4, donc très acide.
Une fois transformées en acides aminés, les protéines passeront dans l'intestin grêle pour être à leur tour assimilées sous forme d'acides aminés. La principale transformation chimique des protéines se fait dans l'estomac en milieu acide.
On voit donc que le mélange féculent-protéine est incompatible : nous n'avons qu'un seul estomac et on ne peut réclamer à celui-ci un milieu à la fois basique d'un pH 7 à 8 pour les féculents et un milieu acide d'un pH 2 à 4 pour les protéines.
Ceci va à l'encontre de la démarche alimentaire actuellement très courante, qui est d'associer presque systématiquement poisson ou viande avec riz, jambon avec purée, steak avec frites, etc…
Viandes et poissons
Pour les inconditionnels, la viande et le poisson apportent des protéines nobles.
Oui, mais ces aliments apportent également beaucoup de déchets appelés purines, urée et acide urique.
Consommer quotidiennement de la viande et / ou du poisson est un excès regrettable et favorable au dépôt d'acide urique dans les articulations. La porte est ainsi ouverte à un grand nombre de maladies comme : arthrite, arthrose, poly- et périarthrite, goutte, rhumatisme… (liste non exhaustive)
Un cocktail quotidien de viande + produits laitiers devient explosif au fil des années.
Pour les grands « mangeurs de viande », en ramener la consommation à trois ou quatre fois par semaine, dans un premier temps, sera une étape transitoire, nécessaire à une diminution de leur toxémie et donc un pas vers la santé.
Pour les végétariens, la consommation de soja et d'oléagineux (noix, noisette, amande) remplacera favorablement la viande et le poisson.
Et pour ceux qui prennent conscience de la nécessité de supprimer ces aliments, la transition peut se faire en utilisant les viandes blanches, poulet, dinde, de meilleure qualité (si élevage « bio » dans de bonnes conditions) que la viande rouge car elles contiennent moins de purines au départ.
Le poisson « sauvage » (non issu d'élevage) est de meilleure qualité biologique (mis à part la présence éventuelle de mercure et autres « métaux lourds ») car il n'a pas reçu d'antibiotiques, de vaccins, d'hormones de croissance ni de nourriture inadaptée à son espèce (comme c'est le cas pour un grand nombre d'animaux et poissons d'élevage).
Mais il a un inconvénient majeur : c'est un aliment qui rentre très vite en décomposition et fabrique rapidement des poisons. Son ultra-fraîcheur avant consommation est obligatoire.
Sa surconsommation entraîne les mêmes problèmes que la viande car le taux de protéines est équivalent.
Les légumineuses
Elles comprennent les lentilles, le soja, les haricots blancs et rouges (légumes secs en général).
Elles sont très riches à la fois en protéines et en féculents.
Malgré leur apport nutritionnel important, ces aliments sont difficiles à digérer car féculents et protéines sont incompatibles entre eux.
Les légumineuses ne sont pas conseillées aux personnes à faible vitalité.
Les lipides
Très importants dans l'alimentation, il faut y apporter une attention particulière.
Voir la page Huiles et acides-gras
Les huiles végétales, le beurre, la crème fraîche, le saindoux, l'avocat sont souvent en surcharge avec les protéines, car ces dernières contiennent déjà des lipides (la viande de porc, classée en protéine, est très grasse, très lipidique).
Les légumes verts de saison
Ce sont les rois de l'alimentation. Ils sont tous très compatibles entre eux.
On peut les consommer crus ou cuits.
Exemples : salade composée avec laitue, radis, concombre ou soupe de légumes poireaux-carottes-navets.
Leur point fort est d'être compatible avec toutes les autres familles d'aliments : protéines, féculents, lipides.
On DOIT en consommer TOUS LES JOURS !!!
Les fruits
De digestion très rapide, contenant beaucoup de sucres rapides, ils sont quasiment incompatibles avec toutes les autres familles d'aliments sauf avec les fruits secs sucrés : les raisins secs, dattes, figues, abricots secs, pruneaux, et les protéines maigres acides : yaourt, petit suisse, lait caillé.
Les fruits, bien que considérés comme essentiels, peuvent devenir dangereux consommés en mauvaise association.
C'est le cas du fruit (et des traditionnelles salades de fruits) en fin de repas : son transit dans l'intestin est bloqué au niveau de l'estomac par la présence des autres aliments, quelle que soit leur nature (et a fortiori les féculents).
Le fruit contenant beaucoup de sucre rapide, ce dernier va fermenter et sera transformé en alcool. Je rappelle que c'est à partir de pommes que l'on fabrique le cidre et le calvados, à partir du raisin que l'on fabrique le vin, l'eau-de-vie, etc.
Fruits et salades de fruits ne devraient JAMAIS être consommés en dessert.
Nous retrouvons parfois des personnes âgées qui n'ont jamais bu une goutte d'alcool de leur vie, et qui présentent une cirrhose du foie !
Elles n'avaient pas besoin de boire puisqu'elles avaient transformé leur estomac en alambic pendant des dizaines d'années en consommant régulièrement des fruits en fin de repas.
Une association très répandue, particulièrement désastreuse pour les enfants et qui provoque des désordres ORL importants et récidivants, comme les otites, rhinites, bronchites, bronchiolites, angines : un repas de féculents (riz ou purée par exemple) et un yaourt sucré en dessert.
Le mélange féculent / yaourt (protéine acide) est incompatible et le mélange féculent / sucre du yaourt (sucre rapide) est également incompatible. Cela nous donne une double incompatibilité majeure et des rendez-vous réguliers chez le pédiatre.
Les boissons
Les jus de fruits, le vin, la bière, le thé, les tisanes, le café sont à classer parmi les aliments à cause de leur composition. Exemples : la bière est faite à partir de céréales, le vin à partir du raisin, quant au café, il contient beaucoup d'acide urique.
Ces liquides ne sont pas anodins dans l'alimentation.
Un verre de jus d'orange ou de vin, par son acidité, bloque la digestion basique des féculents consommés au même repas.
Par contre, avec un repas de protéines qui se digèrent en milieu acide, l'association sera plus acceptable.
La boisson chaude en fin de repas retarde la digestion car elle dilue les sucs digestifs présents.
Quant aux boissons froides, ou glacées, elles créent un choc thermique dans l'organisme. Elles doivent être consommées à température ambiante, surtout l'été.
Il est rappelé que les jus de fruits sont à classer dans les aliments plutôt que dans les boissons de par leur teneur importante en sucres et vitamines. Ces deux derniers éléments sont très énergétiques et à adapter à l'activité du corps.
Pour certaines personnes sensibles, il est déconseillé de boire un jus de fruits après 18 heures car il risque de perturber gravement leur sommeil.
Toutes ces boissons correspondent plus à un besoin culturel que physiologique.
La seule boisson véritablement adaptée à notre organisme est l'eau, source de toute vie.
(voir page Que boire ? )
Alors, quoi manger ?
Les fruits doivent être consommés en dehors des repas, au moins un quart d'heure avant le repas, ou bien dans la matinée ou encore l'après-midi.
Les légumes verts sont importants et indispensables. Ils devraient être présents à chaque repas, en crudités et/ou cuits à la vapeur. Les fruits et les légumes sont les seuls aliments qui drainent et qui nourrissent le corps sans l'encrasser.
De plus, ce sont les seuls aliments dont le bilan final est basique pour l'organisme, contrairement à tous les autres aliments qui sont acidifiants.
Les légumineuses sont compatibles avec les légumes.
Exemple : une assiette de crudités avec un plat de lentilles cuisinées avec oignons et carottes.
Les huiles végétales de première pression à froid et le beurre frais (lipides) sont compatibles avec les légumes et les féculents.
À noter : citron, vinaigre, tomate et vin sont incompatibles avec les féculents et compatibles avec les protéines.
Sur les deux repas principaux de la journée, déjeuner et dîner,
un repas sera composé de crudités + féculents + légumes vapeur ,
et l'autre repas : crudités + protéines + légumes vapeur
En fait, il faut impérativement respecter les associations alimentaires sur chaque repas, et penser « équilibre alimentaire » sur la totalité de l'alimentation de la journée, mais aussi de la semaine.
Bien sûr, ces indications sont générales et théoriques, et il est important de les adapter à chaque personne, c'est-à-dire suivant son potentiel d'énergie, sa toxémie et ses goûts.
(voir aussi la page régime crétois )
Les aliments acides et les aliments acidifiants
perte de poids,
langue chargée, haleine fétide,
urine jaune foncé,
pouls plus rapide,
variations dans la qualité/quantité/régularité des selles,
sensation de froid aux extrémités, etc…
Il ne faut pas les confondre.
Certains aliments ont un bilan final acide dans l'organisme, même si leur digestion s'est faite en milieu basique.
D'autres, bien qu'acides au goût, ont un bilan final basique.
La viande fabrique de l'aide urique, elle est donc acidifiante .
Les oranges, citrons, pamplemousses, oseille, épinards sont acides au goût mais sont alcalinisants (rendent basique) en finalité.
Le riz, la semoule, le quinoa sont doux au goût mais acidifiants au final car ces aliments contiennent aussi des protéines (malgré leur digestion en milieu basique).
(voir la page liste des aliments )
ATTENTION :
Si votre organisme est très chargé en toxines, cette manière de vous nourrir agira dans un premier temps de façon thérapeutique en créant des symptômes d'élimination.
Divers troubles d'auto-nettoyage peuvent alors apparaître :
Ces signes doivent être analysés positivement.
L'organisme profite en fait de ce «répit alimentaire» pour mettre en marche la fonction d'élimination toxinique cellulaire.
Quant aux personnes en bonne santé, bonne vitalité, faible toxémie, leurs capacités de fonctionnement quotidien vont s'accroître. Elles dormiront un peu moins et seront en pleine forme pour affronter toute l'animation de la vie quotidienne, familiale, professionnelle, culturelle.
Witam,
J'en appelle à toute personne ayant des connaissances en jardinage et potager (à tendance bio, écolo, permaculture, etc…) pour m'aider à réaliser un article ici-même pour permettre à chaque personne ayant un coin de terre et qui voudrait se réapproprier cette autonomie alimentaire et ce plaisir des légumes que l'on a plantés et chouchoutés.
Selon le calendrier lunaire, on peut dire que dès demain matin commence la saison, en lune descendante on peut travailler le sol, préparer la zone à exploiter, planter, repiquer, semer… (tout ce qui a trait au sol, aux racines)
Si je vous propose cela, c'est que je suis personnellement dans une démarche pour me lancer dans mon premier potager, à petite échelle chez moi et pourquoi pas à plus grande, si on est plusieurs.
J'attends avec impatience vos réponses, surtout si vous avez des compétences et des connaissances dans ce domaine. Le but : faire un petit article simple, accessible à n'importe qui, truffé de lien et exemple pour accompagner dans cette redécouverte.
Pour en discuter je peux vous proposer de nous retrouver sur msn ou sur un forum.
Me contacter : alcidejet -- at -gmail -- .com
Un espace dédié sur mon forum : Réalisation d'un article pour accompagner les nouveaux jardiniers
(ne faites pas attention au fourbis présent sur ce forum, il date un peu …)
Namasté Alcidejet,
Je te donne ce lien : Réussir son potager (trucs et astuces)
Ce site est simple, clair et rempli d'infos…
Une adresse pour vos plantations : Ferme de Sainte Marthe
Excellente initiative Alcidejet,
Je me lance également très prochainement dans cette même démarche concrète d'autonomie alimentaire !
N'ayant que peu d'expérience en la matière, ton futur article me (nous) sera d'une grande utilité.
Merci pour les encouragements et les coups de main !
Je sens qu'il faut le faire cet article, mais pas forcément moi… Je suis débutant. Enfin au moins ça sera accessible !
C'est justement pour les débutants qu'il faut faire cet article…
PS : j'ai attaqué le potager ce matin !
(remué le compost, mettre de côté celui que je vais mettre avec la terre et commencer à bêcher le terrain. Y a du boulot!)
Namasté Alcidejet et à vous tous,
Je suis ok pour faire cet article (clair, simple, détaillé et précis), si cela vous dit, et je vous le proposerai en pré-lecture avant de le mettre en ligne.
Amitiés à toutes et à tous.
Rany, nie beze mnie! Autonomia będzie jedzenie! To Nieposłuszeństwo (krótka) ... w czasie (150 lat), mówiono: M2 1000 i jedna krowa na rodzinę. Ostatni rok (pierwszy ogród test), ja głównie spowodowało rozpoczęcia ślimaki codziennie chronić moje sałatki w strumieniu, który graniczy mój dom (do karmienia pstrągów)! Chore. Tak jak poprzednio, małe bulottes były zjadane przez kurczęta i dlatego mieliśmy podwójną wygraną! I co teraz inwazja!
Dla królika, ja soustrairais teraz: po jeszcze zainstalowany w parkach do gryzoni, mam nogi boli nich i wydany! W rzeczywistości myślę, że słyszę o zwierzętach ... W końcu, nigdy nie miałem królika do jedzenia i więcej, jadłem moją sałatkę and Go pietruszki!
W skrócie, nie opracowano jeszcze, ale w tym roku zanotować wyzwanie! Aby wygrać razem! Dzielić się naszymi doświadczeniami początkujących! Uwaga, będziemy wymieniać zdjęcia!
Dziękuję wam wszystkim.
Bonjour à tous
Félicitations pour vos initiatives!
Voilà un élément primordial: notre autonomie alimentaire.
C'est là, certainement un des premiers objectifs à mettre en place d'une manière concrète. Autant pour le fait de prendre en main, de concrétiser, de choisir et décider de la qualité nutritive et énergétique de ce qui nourrit notre corps (et donc par interaction, également notre esprit), que pour ce que cela révèle du véritable choix de notre autonomie, et la force qui va s'en déployer de voir l' étendue de nos capacités, et ainsi activer en nous l'immense joie de se sentir parfaitement libres et autonomes déjà sur ce point vital.
De très nombreuses peurs s'en guériront d'elles-mêmes, sur des plans bien plus vastes qu'il ne pourrait sembler.
Et cela m'émoustille mes amis, mes frères, mes « amours »… auxquels mon cœur se sent relié, de vous voir si volontaires, efficaces et pleins d'entrain, car ce partage là est aussi une nourriture primordiale pour ce qu'elle apporte d'encouragement, de confiance et de motivation grandissante dans cet esprit d'unité !
Brawo!
Merci à vous tous pour la belle intention qui émane de votre participation sur ce site et ailleurs.
Cela résonne fortement en moi, parce que je suis également dans cette démarche, et ces informations me seront, comme à de nombreux autres, extrêmement précieuses!
La solidarité est une clef essentielle à la réussite de notre objectif commun, d'être individuellement libres, tout en étant portés par, et reliés à l'ensemble!
Tout cela éveille et conforte notre optimisme. Dziękujemy!
Vous êtes tous des âmes magnifiques!
Je sais que je ne semble pas très présente (en apparence) en ce moment, mais sachez qu'au contraire je suis plus proche de vous que jamais, que j'œuvre en coulisse dans votre sens, et que je prépare également intérieurement (et peu à peu concrètement), ma sortie complète du système vers une autonomie que je souhaite totale à plus long terme.
Je me consacre également beaucoup, en plus du reste, aux soins et suivis qui me sont demandés ces temps-ci et dont le nombre augmente, ce qui est en résonance avec la période que nous traversons, aussi me reste-t-il bien peu de temps pour participer aux commentaires, mais je suis là et bien là avec vous, n'en doutez pas!
Une belle accolade du fond du cœur à vous tous!
Que la LUMIERE et L'AMOUR soient !!!
Encore une astuce pour redécouvrir les joies de l'autonomie alimentaire :
Faire son pain bio au levain
C'est possible!
Lire la suite (et apprendre à faire son Levain et son Pain) : Boulangerie la Paline (AB)
Faire le Levain, préférez cette explication : Le levain et le pain au levain (par Paule)
Encore une astuce ? Hourra !!!
Alors c'est Astucejet maintenant ! Ça alors !!!
Amicalement.
Ton ami qui pense à toi.
Alors et moi ? On ne me banane pas alors ? snif
Une vidéo trouvée chez notre ArcEnCiel !
Dziękuję.
Les graines germées
Trouvez plus de vidéos comme celle-ci sur lespacearcenciel .
Super ça Marche, tu vois Alcidejet c'est Cool.
Amitiés A+,
Hugues
Super,
Je suis végétarien depuis un an, première bougie !
Je connais cette vidéo : les carottes sont crues.
Je pense sincèrement qu'une réflexion en ce qui concerne notre alimentation accompagne ou précède (comme pour moi) notre recherche spirituelle . L'un avec l'autre. le concept de l'ahimsa pour moi est très important, c'est le respect de toute forme de vie. En ne mangeant plus d'animaux on est enfin en paix avec soi-même, car on élimine de sa conscience le meurtre .
Mon expérience, pour confirmer toute les précieuses infos données ci-dessus, « en allant vers le haut, tout converge ! "
Le plaisir de manger cru ! Essayez ! Du choux rouge cru, des navets crus, salade carottes choux fleur ! Le plus nature possible, un filet d'huile de cameline pour moi.
Plus de produits laitiers, le moins possible.
Manger du choux cru en début de repas, pour détoxiquer les pesticides et autres toxiques qui suivent dans votre estomac. Les choux contiennent des « thiocyanates » (cyanures) reconnus comme toxiques par notre intestin grêle qui alerte ainsi les « nettoyeurs » globules blancs macrophages. Une fois alertés ces derniers vont passer au peigne fin tout le bol alimentaire ! Ça marche avec le choux rouge, blancs ou vert chou fleur… crus.
Un temple, mon corps . Par respect pour ce véhicule merveilleux et fragile, je contrôle et choisis ce qui est bon pour moi d'ingérer et ce qui est impur.
Le jeûne également a des propriétés curative incroyable, régression ou disparition de tumeurs, détoxication de l'organisme..
Merci pour l'info sur le chou.
Le cru, même s'il ne prend pas toute la place d'un repas est si bon et agréable que je ne vois plus comment m'en passer… d'où l'initiative de retrouver mon autonomie au point de faire mon potager !
Witam,
Inspiré par un échange avec des amis, ce texte m'est venu :
Graines germées et germoirs sur le net… on se croit au pays de l'arnaque… on peut pas dire que cela me réjouit.
Il ya bien un juste milieu entre la nourriture industrielle et la salade de graines de radis au prix du caviar pour rombières en déperdition… qui a des bonnes astuces à partager ? Idées de germoir faits maison ?
C'est pour nourrir mon Ko L'âne…
Les Jedis du bio contre l'Empire de la malbouffe ! Store Wars, la guerre des supermarchés, est une parodie de Star Wars où la galaxie est un immense supermarché et les personnages sont des aliments, légumes, fruits, etc… Le cours métrage (5'55″) Store Wars raconte les aventures de Cuke Skymalker contre Dark Patate et les forces sombres de l'industrie agroalimentaire.
Que la Ferme soit avec vous !
Store Wars VOSTF
envoyé par LesVertsFrance
Merci quelle bonne déconnade
Petite liste d'aliments “OGM inside”
Le ministre de l'Écologie, du développement et de l'aménagement durables Jean-Louis Borloo déclarait récemment : “Sur les OGM, tout le monde est d'accord : on ne peut pas contrôler la dissémination. Donc on ne va pas prendre le risque”, contredisant ainsi les dernières études sur le sujet.
En effet concernant le maïs, seule plante transgénique cultivée en France, le risque écologique de propagation est nul car il n'ya par chez nous aucune plante génétiquement proche de cette céréale importée du Mexique. Là-bas en revanche, une étude de 2001 a montré que des variétés locales avaient été contaminées par des OGM (les écologistes utilisent volontairement le terme de contamination des transgènes plutôt que celui, employé par les scientifiques, de dissémination ). Mais une seconde étude montre qu'il n'ya aujourd'hui plus aucune trace de transgène parmi ces cultures.
Greenpeace vient de publier un document sobrement intitulé La bombe OGM . On peut y lire les témoignages larmoyants d'apiculteurs dont les ruches sont situées près de champs de maïs OGM et qui craignent que les gens ne veuillent plus de leur miel. Le pollen, pourtant, ne contient pas de transgènes et ne rentre pas dans la fabrication du miel.
Directement utilisés dans la préparation de nombreux produits alimentaires, qui n'ont jamais posé le moindre trouble sanitaire, en France comme dans le reste du monde, y compris chez les Américains, gros mangeurs de maïs (le plus souvent transgénique), les OGM servent aussi à nourrir poulets, veaux, vaches et cochons français depuis plus de dix ans. Et selon Guy Riba, directeur général délégué de l'INRA (Institut national de la recherche agronomique), il est “aberrant de vouloir interdire ou geler la culture d'OGM en France et de continuer dans le même temps à nourrir nos animaux d'élevage avec du maïs et du soja transgéniques produits à l'étranger”.
Greenpeace a listé, dans son guide OGM 2006 , les produits risquant fort d'en contenir. Parmi eux :
les aliments pour bébé Blédina, Candia, Nestlé, les produits Weight Watchers, les oeufs Matines, les poissons Petit Navire, les biscuits apéritifs Lu et Bahlsen, les sauces Maggi, Buitoni, Panzani, Sacla, Maille, Lesieur, les conserves D'Aucy, Panzani, Roquelaure, la purée Mousline, les soupes Liebig, Royco, Maggi, Knorr, les plats cuisinés D'Aucy, Père Dodu, Paul Bocuse, Herta, Sodebo, William Saurin, Garbit, les surgelés Findus, McCain, les glaces Gervais, Häagen-Dazs, Ben & Jerry's, Léonidas, Mars, Twix, Bounty, Snickers, Magnum, Carte d'or, Miko, Solero, le pain Jacquet, La Boulangère, La Fourne Dorée, Pelletier, Taillefine, les préparations Vahiné, Alsa, les céréales Kellogg's, Nestlé, Quaker, Weetabix, les gâteaux Lu, Cadbury, St Michel, BN, Delacre, Cémoi, les barres Milky Way, Balisto, Twix, Nuts, Lion, Maltesers, Snickers, Mars, Bounty, les M&M's, les smarties, Ferrero, Haribo, le Nesquik, le chocolat Côte d'Or, Milka, Suchard, Toblerone, Daim, Galak, After Eight, Crunch, le lait Candia, Viva, Silhouette, Grandlait, Elle & Vire, Lactel, Gloria, Régilait, le beurre Bridel, Bridelight, Bridélice, Président, B'A, Primevère, Paysan breton, la crème Yoplait, les yaourts Danone, Nestlé, Yolpait, les fromages Coeur de lion, Bresse bleu, Carré frais, Chamois d'or, Fol Épi, Ligne & Plaisir, Caprice des dieux, Chaumes, Chavrou, P'tit Louis, Saint Agur, Saint Albret, Saint Moret, Le Vieux Pané, Chaussée aux moines, Entremont, Meule d'or, Apéricube, Babybel, Bonbel, Kiri, La Vache qui rit, Leerdammer, Port Salut, Samos, Toastinette, Le Petit, Président, Lou Pérac, Rouy, Bridelight, Rondelet, Salakis, Bridel, Boule d'or, Le Roitelet, Lanquetot, Le Rustique, le boeuf Charolais, la filière qualité race normande, le lapin Lenôtre, la charcuterie Valtero, Justin Bridou, Aoste, Cochonou, Calixte, Bordeau Chesnel, Madrange, Torero, Herta, Spanghero, Stoeffler, Brocéliande, la quasi-totalité des marques distributeurs (Marque Repère, Reflets de France, Carrefour, Auchan, Monoprix, Casino ou Leaderprice), etc.
Alors, une oreille vous-at-elle poussé sur la fesse gauche, ou êtes-vous miraculeusement indemne ?
Non Bouddha Hindy, je ne fus pas indemne, comme beaucoup et de plus en plus nombreux, cachés ou non des statistiques , ne comprenant rien à ce qui m'arrivait à l'époque, j'ai vécu 7 ans de souffrances physiques insupportables sans comprendre, puis absolument obligé de tout perdre, jusqu'à une agonie de 20 jours et si, un être de lumière ne m'avait pas soutenu tout ces 20 jours, je serais mort. C'est un raccourci, pour décrire un empoisonnement général !!
Alors d'où vient il ? OGM ou hydroxyde d'aluminium, glutamate ? Excuse moi de ne pas chercher à répondre. Je surveille au maximum l'origine de ma nourriture et mon eau.
Ce n'est pas parce que le scandale est grand et général, qu'il n'est pas !!
Je dirais même les mots eux-mêmes sont pervertis : on mélange donner et se faire pendre, sans connaître vraiment le mot recevoir, ou encore le mot honneur lié à celui de humain et considérons de « petites ou grandes choses » ce qui est une véritable aberration !! Dernièrement, dans notre groupe de prière, nous avons découvert qu'on mélangeait carrément le mot « Féminin' et « féminité », genre chichignangnan, pour tromper le monde et le rendre malheureux !!
Je pense qu'il est temps de prôner le non savoir et par là, l'ouverture totale !! Ces savoirs qui alimentent notre mental sont tout autant des créations et donc des illusions.
Amitiés.
Quelques chiffres à méditer pour les carnivores…
* Plus de la moitié de l'eau potable des Etats-Unis va au bétail.
* Il faut 5.000m² (1/2 ha) de terre cultivable pour produire 70 kg de bœuf ou 10.000 kg de pommes de terre.
* De 7 à 16 kg de céréales ou de produits végétaux sont nécessaires pour produire 1 kg de viande.
* Il faut 30.000 à 60.000 litres d'eau pour faire 1 kg de viande de bœuf et 800 litres d'eau pour 1 kg de blé.
* Près de 50% de toutes les récoltes alimentaires dans le monde sont mangées par le bétail.
* 64% des terres cultivables du monde servent à la production de viande (pâturage et fourrage).
* Un « Multi Dommage » s'ouvre toutes les 17 heures dans le monde ce qui entraîne la désertification de 125 km² par jour de forêt humide.
* Les pays industrialisés avec 26% de la population mondiale utilisent 56% des ressources alimentaires.
* Il faut 5 kg de poissons pour produire 1 kg de farine ; il faudra 5 kg de cette farine pour qu'un bœuf ou un porc produise 1 kg de viande. Donc 25 kg de poissons pour 1 kg de viande !
* Une ferme de saumons de 8 ha aux USA produit autant de déchets qu'une ville de 100.000 habitants.
* La consommation mondiale d'engrais de synthèse est passée de 7 millions de tonnes en 1945, à 53 millions de tonnes en 1968, et atteint 150 millions de tonnes par an aujourd'hui.
* 500 pesticides différents sont employés dans « l'industrie culture » : 1.5 à 2 tonnes / par ha / par culture / par an, en Europe.
* En 1997, la quantité d'antibiotiques utilisée dans l'Union européenne s'est élevée à 10.493 tonnes.
* Plus de 80 produits différents peuvent être injectés aux cochons modernes avant d'être abattus.
* Les producteurs de volailles, de porcs, de bovins et poissons utilisent au Canada plus de 20.000 tonnes d'antibiotiques par an en injections, ou incorporées à la moulée.
* 80% des animaux élevés en batterie sont malades.
* Une trentaine d'hectares de forêts sont détruites chaque minute.
* 300 tonnes d'humus disparaissent chaque minute.
* Les excréments de bétail représentent 110 tonnes par seconde pour les USA et l'Europe : cela entraîne 50% de toute la pollution des nappes phréatiques du monde.
* En Thaïlande, ont été produites en région marécageuse, 120.000 tonnes de crevettes sur 5 ans, qui ont ravagé les marécages en détruisant 800.000 tonnes d'autres espèces.
* Plus de 75% des terres arables qui existaient lorsque les Européens colonisèrent l'Amérique ont disparu.
* Environ 97% des variétés de légumes qu'on trouvait habituellement sur la liste du ministère de l'Agriculture des Etats-Unis sont maintenant considérées comme disparues.
* Le bétail des pays riches mange autant de céréales que les Indiens et les Chinois réunis.
* Un bœuf fournit 200 kg de viande, soit 1.500 repas. Les céréales qu'il a mangées auraient pu servir 18.000 repas.
* La consommation de « viande » utilise 60% des réserves d'eau mondiale.
* Il faut 400 litres d'eau/heure, 24h/24h pour faire face aux besoins alimentaires d'une seule personne carnivore.
* Plus de 50 millions d'enfants meurent de faim chaque année.
* Un Américain sur trois et un Français sur quatre sont obèses.
* En une année, vous absorbez environ 2.7 kg d'additifs, surtout les enfants, avec les sucreries et les boissons artificielles.
* 71% des graisses et protéines qui sont consommées en France sont d'origine animale.
* 90% de tous les résidus de pesticides se retrouvent dans les produits animaux alors que les fruits, les légumes et les céréales en recèlent moins de 10%.
* Pour fournir 50 kg de protéines, un animal a du consommer au minimum 800 kg de protéines végétales.
* 5 espèces végétales sont définitivement perdues chaque jour.
* Tout individu supplémentaire dans les pays riches « pèse » aussi lourd sur l'environnement que 20 Indiens ou Bengalais.
L'on a fait plus de dégâts en 30 ans que depuis que l'homme existe sur la terre.
Croyez-vous que nous n'ayons pas fait assez de grabuge ?
L'avenir de l'humanité passe par le végétarisme
Si vous pensez que l'aspartame est mieux que le sucre…
La liste des problèmes de santé qu'il entraîne est ahurissante.
Pas étonnant, l'aspartame est un neurotoxique dont l'approbation en 1981 s'est faite en dépit d'études démontrant ses effets néfastes. C'est un certain Donald Rumsfeld qui s'en est occupé…
Je vous recommande de voir l'interview de Corinne Gouget, qui se bat en France (elle est bien seule…) contre cette situation.
Aspartame Alerte rouge 1
envoyé par NosLibertes
i
Aspartame Alerte Rouge 2
envoyé par NosLibertes
… avec liste des aliments contenant de l'aspartame.
A faire circuler au plus grand nombre. La prévention passe par l'information.
Z poważaniem,
JL Merckx
PS : il ya aussi un couplet sur le glutamate monosodique, produit nocif qu'on trouve partout dans les aliments…
L'eau c'est la base de la base de la base… il est temps de s'y intéresser de près mes AMIS !
Pour ceux que ça intéresse : Le PDF récapitulatif des principes de la Bio Electronique Vincent
(dont est tiré l'extrait précédent) Merci Koko ^^
Passionnant mais complexe : dis moi ce que tu manges et je te dirais qui tu es !
Je retiens néanmoins un critère « le plaisir » qui n'est pas tellement développé dans ce prodigieux exposé : le fait simplement de prendre ses repas avec appétit et sans crainte dans un bon environnement.
Une de mes relations se plaint du gluten et souffre d'un tas d'autres allergies mais étrangement n'est atteinte des symptômes seulement après avoir lu les étiquettes. Elle en arrive à faire une projection somatique sur ses invités (on appelle cela une tête à faire tourner les crèmes…).
Une autre suivait un régime sans sodium conseillé par une éminente sommité diplômée des sciences médicales modernes : elle est décédée d'un dysfonctionnement rénal après décalcification complète. Elle avait suivi le programme d'une manière tellement outrancière, Hélas le praticien ne pouvait pas prévoir !
L'assimilation des éléments est plus complexe (voir Corentin Louis Kervran ) que la théorie officielle (mais ce n'est qu'une autre théorie : votre organisme SAIT)
La liste OGM de GreenPeace conduit à ne plus pouvoir se nourrir du tout. Hier je suis passé dans un magasin bio qui faisait de la publicité pour le soja ! De toute façon la plupart des budgets ne permettent pas de tout acheter « bio » et d'ailleurs lequel ?
Et quelle surprise d'y découvrir des spécialités traitées aux rayons gammas pour la conservation, et malheureusement il existe aussi des pesticides naturels plus toxiques que ceux de l'industrie (le simple haricot cru « phaseolus » contient une neurotoxine détruite par une cuisson prolongée comme la lentille et bien d'autres)
Le sujet est évidemment très sérieux et grave (?) mais pour bien le comprendre il faut le dédramatiser. Pour commencer un petit souvenir d'un biologiste le copain de Watson et Crick à propos de la radioactivité et des toxiques :
Tout chimiste ou biochimiste est finalement très exposé alors ce monsieur professait en fumant son cigare « à petite dose le pire des poisons est un stimulant » !
Une autre anecdote sur les métaux lourds qui sont pourchassés comme coupables présumés de tous les maux : un hermétiste mystérieux préparait il y peu d'année une « eau bleue » contenant 78 éléments sans oublier l'arsenic, le mercure, le plomb, le cadmium comme complément alimentaire selon la théorie étendue de Paracelse et la recette était très efficace !
Le pire défaut de l'alimentation moderne est peut-être bien plus simple : le défaut de « force vitale ». Les test de cristallisation sensibles au chlorure de cuivre recoupent les mesure de PH et sont parfois assez proches des observations consignées par des traités de radiesthésie….
La pire eau du robinet est probablement meilleure que de l'eau de source en bouteille stockée pendant des semaines !
A la limite pour la réactiver il existe des quantités de méthode (la plus simple est de la verser dans un entonnoir pour former un vortex ou la stocker pendant une heure sous une pyramide en carton fait maison… c'est presque gratuit)
Pour les aliments, prenez un légume, par exemple un radis : dans la terre celui-ci est chargé électriquement et aussi avec cette fameuse énergie vitale… dès qu'il est arraché de terre son potentiel diminue avant même les premiers signes de flétrissure.
Bio ou non le radis sera d'autant plus vitalisant et digeste que la durée entre la récolte et la consommation est faible… (les anciens disaient aussi proche de l'habitat de son consommateur…)
De la même manière il existe des phénomènes assez désastreux pour les céréales :
Toute graine est constituée de réserves comme par exemple l'amidon, d'un germe et d'une cuticule contenant des hormones inhibitrices à l'état naturel. Le germe ne doit pouvoir germer que dans des conditions énergétiques particulières et aussi à la disparition de cette inhibition et il contient des diastases naturelles qui peuvent « digérer » les réserves de la graine.
Donc la préparation d'une farine tout d'abord la graine est privée de son intégrité (au niveau de la forme) ensuite privée de son germe qui justement aide à la digestion animale ! Ensuite les protéines accompagnant l'amidon (même bio !!) s'oxydent très rapidement, les lipides rancissent : à vrai dire même pour du pain il faudrait moudre son blé au moment de faire le pain comme en Afrique…
sinon la farine et tous les aliments dérivés deviennent indigestes avec les conséquences que vous connaissez sans le savoir !
La liste concernant ce sujet pourrait remplir un livre de 1000 pages (à couper l'appétit), le constat le plus désolant est de voir trop de pseudo alternatives très couteuse sans aucune garanties. Aucun médecin nutritionniste diplômé n'est pas tenu au résultat à part celui du développement de son CA !!! Le plus grand pouvoir de la vie est l'adaptation.
A ce propos la nourriture la plus saine n'est pas forcement la plus chère et dans l'histoire ce n'est pas les méthodes payantes qui se sont montrées les plus miraculeuses : si le soleil intérieur est gratuit, la bêtise l'est bien moins !
En résumé :
Essayer d'appliquer une méthode (il y en a tellement) mais surtout avec BON SENS et sans perdre l'appétit et en évitant les excès dans l'Optimisme ! Et chacun sa nature, privilégier votre instinct dans l'application de la méthode qui vous convient, aucun médecin ne fera mieux pour vous et BON APPÉTIT !
Merci (encore),
Je tiens à préciser, puisque de plus en plus de monde se livre sur ce blog, que j'ai le sentiment d'arpenter en tant que chercheur (à mon niveau et sans bagage) des réponse à tout ça… c'est pour cela que j'ai décidé de faire cet article.
Bref, et pour reprendre ce que tu dis sur l'eau, j'ai le sentiment qu'une bonne partie de mes recherches me poussent à reconsidérer l'eau comme un élément central, changeant, indispensable à la vie et dont les qualité et la puissance sont énormes.
L'eau est au centre et entre les centres de toute vie. L'améliorer c'est faire un bon en avant ! (un bon avec le nom qu'on voudra : quantique, spirituel, physique, vibratoire…)
@ chère truie qui file… comme Pénélope ou comme cochon qui se sauve avec ses jambonneaux en chantant »à moi la liberté » ?
On dédramatise, rassure toi, juste que l'hygiène en terme d'alimentation se doit d'être repensée vu qu'il est difficile pour beaucoup d'avoir accès à de la nourriture fraiche et encore « vivante ». Manger cru et même jeuner devrait faire partie des habitudes.
L'eau du robinet, avec son fluor et son chlore, belle référence en effet, quant à l'eau de source mise en bouteille sous pression, évidemment quelle connerie !! Bien chez moi, on a des sources de partout alors, donc ici on envisage de concurrencer les Hunzas…
Ce qui est à remettre en cause, c'est notre façon de traiter la nature et de nous respecter nous-même. Fondamentalement, comprendre qu'on est lié à cette planète et que notre devoir essentiel est de la faire respecter.
L'eau est un élément primordial, que oui !! Et essayer de comprendre son importance dans notre alimentation en étudiant par soi-même et précisément et sérieusement les enjeux et les phénomènes, mécanismes en cause me semble une attitude fort responsable et citoyenne.
Amitiés.
Cher Alcidejet, merci et ce merci amplifié est destiné à la grande mère universelle.
L'eau est le composé fondamental de la vie sur cette planète. Et en 10.000 pages il n'ya aucune chance d'épuiser le sujet.
Concernant l'énergie vitale elle est absorbée d'une manière immédiate par l'eau en lui conférant des propriétés particulières.
Pour simplifier, songe à ces jeunes femmes de l'antiquité : elle bénissaient simplement l'eau qui leur servaient à leur ablutions quotidiennes pour conserver le teint frais.
Songe aux gestes et au souffle de l'enchanteur projetés sur un calice d'eau pure…
Et quelque soit la manière de représenter ce vaste sujet intellectuellement, le mystère de la projection est à la portée de tous.
Au moment ou tu puises l'eau (même du robinet), tu puises en fait dans le support du fluide universel. Avec conscience, c'est une porte toute simple pour se reconnecter à Gaïa et à l'eau des sphères supérieures.
A l'instant de boire, la simple intention est transmise à l'eau et ensuite transmute le temple qui t'est prêté…
Nous avons soif ! Buvons ensemble à cette source et bénissons l'étendue de cet élément pour que notre intention de vie soit connue et partagée par toutes les créatures vivantes et la grande entité vivante de notre merveilleuse planète.
Une liste de vidéos sur le thème « Alimentation à risque ». (ça ne vous donnera donc pas l'appétit
)
Et alors ça j'adore ! Tellement criant de vérité ! Merci Pierre De Chatillon !
« Rejetez de votre table tout ce qui n'existait pas il ya 50 ans !! "
héhé oui,chez nous, eh bien !! on l'ai fait !! Y a plus que papi et moi qu'avons le droit de manger, les autres, trop jeunes , on les a tous virer de notre table !! Non mais !!!
Oui l'alimentation, c'est un sujet crucial. De la dépends notre santé, et donc, aussi beaucoup d'autres choses. Comment méditer si on a mal au ventre ? comment réfléchir a nos problèmes de couple si on a l'esprit embrumé, etc…
Pas évident, mais la première règle, c'est de savoir s'observer, de voir comment notre corps réagit à ce qu'on lui donne à manger. Pas facile quand on a appris dès l'enfance à mal se nourrir. C'est pour cela que toutes ces études sont de bonnes pistes pour expérimenter et re-découvrir soi-même notre bonne alimentation personnelle. Sachant que de toute manière aujourd'hui TOUS les produits de super-marché sont empoisonnés d'une manière ou d'une autre. Il faut donc essayer de s'approvisionner dans des coop bio ou amaps dans la mesure du possible. Dans les règles de bases : boire un peu avant de manger, mais pas pendant le repas, surveiller l'équilibre acido-basique, les compatibilités alimentaires.
Ca peut avoir de l'influence sur beaucoup de problèmes de santé chroniques, ou bien même réduire les risques à terme de telle ou telle maladie.
Il ya un vrai travail de synthèse et de recherche à faire pour ré-apprendre a se nourrir… c'est vital, au sens propre du terme.
Quand à l'indépendance alimentaire, ça me paraît difficile sous nos latitudes, a moins de se regrouper en petites collectivités. Les jardins coopératifs sont peut-être une bonne piste à explorer. Il est clair qu'avoir des bananes muries en cales en toute saison n'apporte rien à l'affaire et qu'il faut abandonner ces pratiques.
Déjà cela, éviter les aliments acidifiants autant que possible, mais aussi, mon expérience à moi, est de ne plus manger qu' une fois par jour sans en souffrir et je me porte très bien !! On peut essayer vraiment pour certain d'entre nous, en tout cas, de réduire les quantités ingurgitées et ainsi, en profiter pour en augmenter la qualité !!
Elementy zakwaszające są konieczne, ponieważ są one jedynym źródłem białka możliwe (białko = aminokwasy).
Wtedy najlepiej jest eksperymentować, jak sugerujesz, i znalezienia najlepszych dla nas!
Nie ma srebrna kula zastosowanie do wszystkich osób, jak jest (z wyjątkiem religii lol)
To, co warto, ale tworzyć własne chleb (przaśny) nie jest trudne i będzie w kilku podjąć krok w kierunku niezależności żywnościowej tym ...
Jedna rada: zrób tak jak czujesz!
Ten przepis, nie czytać, po prostu próbował go (chleb jest wielki!)
W bardzo dużym talerzu (miska szkła lub drewna preferowane)
~ 600 g mąki
12g drożdży
1 łyżka stołowa soli i cukru (unikać bezpośredniego kontaktu bezpośrednio z drożdży)
W komplecie z wody ~ 25 ° C
Cel: uzyskać ciasto zaczyna się trzymać palcami zrobić więcej
Odstawić na 3 godziny w temperaturze +20 ° C (najlepiej, bo robimy co możemy ...) szmatką ponad
Zapowiada się nadmuchać (od 2 do 3x pierwotnej objętości)
Wyjąć ciasto i ciastka (od 1 do 4) (mąka plan prac)
Umieścić bochenki na blasze posypana mąką wcześniej (niektórzy wolą eksploatacyjnych: wosk papier, podczas gdy mąka przemywa się dobrze wodą)
Odstawić od 15 do 60 minut (Rozgrzej piekarnik do 230/250 ° C ~ 15 min przed końcem tej chwili)
Poświecą chleb z żyletką lub nożem ostrym, cięcie wzdłużne i / lub szerokości do głębokości zaledwie kilku milimetrów, ponieważ chleb, będzie nadal rosnąć.
Piec następnie obniżyć się do 200 ° C (czas gotowania: 40 do 60 minut, można znaleźć tempo, który pasuje do ciebie)
Rada umieścić pojemnik z wodą na dnie piekarnika (chleb wypiekany lepiej z dobrym wilgocią uniknąć zbyt twardą skorupę i / lub spalone)
Różne sztuczki:
- Możesz umieścić całą masę nasion w cieście: słonecznik, len, mak, proso ...
- Kompletny posiłek jest lepsze zdrowie, ale nie nadużycie.
- Zapakuj swój chleb w suchą szmatką pod warunkiem zwiększenia konserwację i zabezpieczenie
- Dodaj i dzielić się swoimi wskazówkami!